Data publikacji: 02.02.2026
Kategorie:
Punkty na wagę zwycięstwa zdobyli na sześć dziesiątych sekundy przed końcowym gwizdkiem - bilans: zagrali 4 mecze domowe, wszystkie 4 wygrali - na koniec serii spotkań w ENEA Arenie koszykarze KING Wilków Morskich pokonali zespół Energa Czarnych Słupsk 84 do 83. To zwycięstwo pozwoliło Wilkom awansować na pozycję lidera Orlen Basket Ligi.
Szczecinianie niemal przez cały mecz przegrywali, w końcówce odrobili straty, a w ostatnich ułamkach sekund szalę zwycięstwa swoim rzutem przechylił Noah Friedel. Po meczu trener Wilków Maciej Majcherek podkreślał, że źle podeszli do tego meczu:
- Myśleliśmy, że ten mecz łatwo wygramy i to będzie spacerek. Daliśmy Czarnym się rozpędzić w pierwszej połowie, potem ciężko było ich zatrzymać. Ale walczyliśmy do końca, każdy dołożył jakąś cegiełkę i udało się ten nasz parkiet obronić.
Problem z rzutami z dystansu, ale w innych elementach było lepiej - mówił zawodnik szczecińskiej drużyny Przemysław Żołnierewicz:
- Nie zawsze jest dobry dzień strzelecki, mieliśmy problem, żeby szczególnie w pierwszej połowie trafić za 3 punkty. Przez cały mecz 21 piłek więcej zebraliśmy, to jest naprawdę dużo i to było kluczem w dzisiejszym meczu.
Wilki Morskie po zwycięstwie nad Czarnymi Słupsk są na 1. miejscu w tabeli, mają jednak rozegrany jeden mecz więcej niż drugi Śląsk Wrocław.
Data publikacji: 02.02.2026