Data publikacji: 24.02.2026
Kategorie:
Dopiero gdy kontrolę zaczął NIK, urzędnicy zlecili ekspertyzę: a kto odpowie za lata procesowania się z wykonawcą inwestycji, która kosztowała ponad 22 miliony złotych? - pytają radni opozycji z PiS w sprawie zniszczonej kostki w alei Jana Pawła II. Zapowiadają, że będą pytać na komisji rewizyjnej, przewidują zawiadomienie do prokuratury. Połowę nawierzchni w alei Jana Pawła II trzeba wymienić.
Szef opozycyjnego klubu PiS Krzysztof Romianowski ocenia, że w urzędzie panuje poczucie bezkarności:
- Tam ktoś w tych gabinetach ma takie przeświadczenie, że jest nietykalny, że nic mu nie zrobią bo i tak ma większość, i tak ma swoich ludzi, więc co może to zrobi. Dopiero, kiedy przychodzi kontrola NIKu, dopiero wtedy ktoś występuje o raport do Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, gdzie była już mowa wcześniej, żeby coś takiego zrobić.
Błędy technologiczne - a przede wszystkim, brak nadzoru inwestora - mówi radny PiS Marek Duklanowski:
- Na dwóch nogach jak stoimy, to jedną nogą jest wystąpienie pokontrolne NIKu, jasno wskazujące na zaniedbania. Kilka tysięcy stron dokumentacji zostało zgromadzonych przez Najwyższą Izbę Kontroli Delegaturę w Szczecinie. Druga rzecz to ta ekspertyza na zlecnie ZDiTM-u, przede wszystkim błędy w nadzorze zaważyły nad tym, że wykonawca pracował niezgodnie z pewnymi reżimami, które powinny być przyjęte.
Z ramienia miasta inwestorem zastępczym był szczeciński Zarząd Dróg: radnym komisji komunalnej urzędnicy tłumaczyli, że były już naprawy nawierzchni w ramach rękojmi, że są w sumie trzy ekspertyzy - ma ją urząd, ma wykonawca, ma inżynier kontraktu - i że sprawa może się skończyć sądowym arbitrażem.
Data publikacji: 24.02.2026