Data publikacji: 05.03.2026
Kategorie:
Zgłoszeń jest dużo więcej, aura była mroźna, stąd tempo prac 'może wydać się niewystarczające', ale sukcesywnie służby miejskie łatają dziury w jezdniach po mijającej zimie - zapewnił zastępca prezydenta Szczecina Łukasz Kadłubowski.
Urzędnik w swoich mediach społecznościowych prezentował już pierwszą listę ulic do naprawy, po tygodniu zapytaliśmy o postęp prac:
- My na bieżąco odpowiadamy na zgłoszenia naszych mieszkańców. Jest też zespół Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego, który sma wskazuje w pierwszej kolejności drogi mające szczególne znaczenie, żeby tam te ubytki były realizowane. Jest to praca ciągła, bo po zimie ubytki pojawiają się w największej liczbe, ale w ciągu roku też one się pojawiają ze względu na różnego rodzaju warunki atmosferyczne - mówi wiceprezydent Kadłubowski. - Na bieżąco wszystkie zgłoszenia, które są do nas przekazywane, są realizowane. Dodatkowo nasze patrole jeżdżą po mieście i kolejne zgłoszenia od ZDiTM-u są przekazywane naszemu wykonawcy. Ta zima była wyjątkowa, jest zdecydowanie więcej zgłoszeń w porównaniu do lat poprzednich. Stąd też to tempo prac może wydawać się niewystarczające, aczkolwiek każdego dnia ta liczba miejsc oczekujących się zmniejsza.
Jeżeli uszkodzimy auto na jezdni, której zarządcą jest miasto, należy to zgłaszać do szczecińskiego Zarządu Dróg. Przy czym, to zgłaszający musi przedstawić dokumenty, zdjęcia oraz wezwać na miejsce policję czy miejskie służby.
Data publikacji: 05.03.2026