Data publikacji: 10.03.2026
Kategorie:
Rząd 'spekuluje cenami benzyny i nic nie robi' aby powstrzymać wzrosty, to 'polityczna gangsterka' - przekonywał w Rozmowie Radia Super FM poseł PiS ze Szczecina Artur Szałabawka. Podkreślał, że gdy wybuchła wojna na Ukrainie, ich rząd mierzył się z ceną baryłki 100 dolarów a amerykańska waluta była dużo droższa.
Teraz, jak przekonywał Szałabawka, sytuacja jest inna, a koalicja nie reaguje.
- Dolar po 3,60 zł czy 3,67 zł, no to jest znacząca różnica. Wtedy baryłka była 120 i dolar kosztował 4,60 zł. A my jako rząd robiliśmy wszystko, żeby te ceny obniżyć. A teraz mamy sytuację taką, że Platforma Obywatelska po kilku dniach konfliktu, w momencie, kiedy są zapasy, przynajmniej tak powinno to wyglądać, kupowane po 60 dolarów za baryłkę, raptem są windowane w kosmos cenami po 7 zł, 7,40 zł. No to nie jest rzecz normalna, bo to nie jest rynek. To jest polityczna gangsterka. To nie są spekulacje - stwierdził poseł
- Profesjonaliści tak to nazywają, to jest spekulowanie cenami. Czy uważa pan w takim razie, kto się powinien tym tematem zająć w takim razie? - zapytał dziennikarz
- Państwo - zaznaczył polityk
W ocenie polityka opozycji, jeżeli rząd nie zareaguje, grozi to poważną zapaścią bardzo istotnej dla polskiej gospodarki branży jaką jest transport.
Data publikacji: 10.03.2026