Data publikacji: 20.03.2026
Kategorie:
Radny Zielonych o 'udawanej strefie czystego transportu': - Ugięliśmy się przed ludźmi, którzy wrakami chcą dojechać do katedry - Andrzej Radziwinowicz z klubu KO krytykował zmiany wprowadzone po konsultacjach społecznych, w których padło 170 głosów. 'Nie dajmy się zwariować, że strefa budzi emocje wśród Szczecinian' - oceniał inny radny Zielonych Przemysław Słowik.
Wiceprezydent Łukasz Kadłubowski z KO zapewniał, że strefa to sposób na punkty w konkursach o unijne pieniądze i jej zapisy nie będą uciążliwe dla mieszkańców:
- Miały miejsce konsultacje społeczne, zebraliśmy ponad 170 wniosków. Staraliśmy się zgodnie z duchem i intencją osób biorących udział w konsultacjach jak najbardziej złagodzić kryteria.
Opinie były negatywne, bo ktoś napisał, że mieszkańcy czy turyści nie dojadą do katedry - zwracał uwagę radny Zielonych Andrzej Radziwinowicz:
- To jest kompletny żart. Rozumiem, że utrudniamy ludziom wjazd starymi wrakami do kościoła. Muszę ze smutkiem powiedzieć, że ugięliśmy się przed takimi stwierdzeniami. To jest USCT, czyli Udawana Strefa Czystego Transportu. Kto będzie winny, będzie winna opozycja, aktywiści, trochę my, za ugięcie się.
Radny Zielonych Przemysław Słowik zwracał uwagę, że opinia negatywna to także głosy mieszkańców, żeby strefa była większa i bardziej restrykcyjna. A opinii i tak nie było wiele:
- Co do emocji, to nie dajmy się zwariować. Tak niewielka ilość opinii, tak niewielki udział mieszkańców w tych konsultacjach pokazuje, że emocji wśród mieszkańców nie ma.
Uchwała o wprowadzeniu na szczecińskim 'starym mieście' strefy czystego transportu będzie głosowana we wtorek 24 marca. Przeciw opowiada się opozycja z PiS, oraz Konfederacja, która nie ma klubu w szczecińskiej Radzie Miasta.
Data publikacji: 20.03.2026