Data publikacji: 25.03.2026
Kategorie:
Po dwugodzinnej dyskusji, emocjach radnych i jednego posła - Szczecin ma strefę czystego transportu. Jak chcą zwolennicy z klubów KO i OK Polska: symboliczną, nieuciążliwą, a przydatną w staraniach o unijne pieniądze. Bądź, jak podkreśla opozycja z PiS - strefę, która w przyszłości będzie rozszerzana na coraz to nowe obszary miasta.
Radny PiS Maciej Kopeć mówił, że strefa czystego transportu w Szczecinie to czysta ideologia:
- Tworząc taką strefę, państwo obnażają bezsens tych całych opowieści o płonącej planecie, mrugacie okiem, że to w zasadzie nikogo nie dotknie. To po co to wszystko?
Wiceprezydent Szczecina Łukasz Kadłubowski z KO odpowiadał:
- Ta ideologiczna hucpa została uchwalona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.
Piotr Kęsik z OK Polska mówił, że PiS ściga się z Konfederacją:
- Tu chodzi tylko i wyłącznie o walkę o wyborców.
Radny KO Przemysław Słowik przekonywał, że opozycja kłamie:
- My dzisiaj robimy strefę ograniczoną, z jak najmniejszym wpływem na mieszkańców.
Poseł PiS Dariusz Matecki wymieniał argumenty, które są jego zdaniem są przeciwko Strefie Czystego Transportu w Szczecinie:
- Kiedy wprowadzane były płatne parkingi w Szczecinie, wówczas nie obiecywano, że ta strefa nie będzie rozszerzana?
Obszar strefy w Szczecinie to 'nowe-stare miasto'. Patrząc na urzędowe terminy, może zacząć obowiązywać w maju, to będzie zależało od tego, jak szybko uchwała trafi do urzędowego dziennika województwa.
Data publikacji: 25.03.2026