Data publikacji: 16.04.2026
Kategorie:
Śmieci, "dzikie ogniska", rozpalane też między drzewami oraz hałas - opowiadał w Radiu Super FM Jan Woźniak, szef Rady Osiedla Głębokie, mówiąc o opracowywanych wspólnie ze służbami i miejskim radnymi planach zmian w tym miejscu.
Woźniak tłumaczył, wiosną zaczyna się problem okolicznych mieszkańców, ale także tych Szczecinian, którzy chcieliby wypocząć nad brzegiem Głębokiego.
- Ja na przykład się strasznie denerwuję, gdy widzę śmieci - opowiadał Woźniak. - Idę rano z psem i widzę te śmieci, to nie wytrzymuję i zawracam. Chcielibyśmy unormować te miejsca, wszystko w naturalnym stylu, tak żeby nie ingerować za bardzo - a najlepiej w ogóle - w naturę. Chcemy przywrócić to miejsce tym osobom, które chciałyby wyjść sobie na sobotni spacer, czy z dziećmi. Dzisiaj jest to niemożliwe, bo to są takie widoki na tych polanach, jak jest ciepło: na każdym kocu porozkładane butelki z mocnymi alkoholami, hałas, przekleństwa, krzyki.
Więc, osiedlowcy proponują utworzenie stref ciszy, przygotowanie miejsc do palenia ognisk i pilnowanie porządku wokół jeziora a także udrożnienie - w sposób naturalny - ścieżki prowadzącej wokół Głębokiego.
Data publikacji: 16.04.2026