Data publikacji: 04.05.2026
Kategorie:
'Z Czarnka mówiącego "OZE sroze" dumny nie jest' - mówił europoseł Koalicji Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz pytany o ocenę pracy szefowej resortu klimatu i środowiska po gorącym politycznym tygodniu w Sejmie. Dyskusję w Rozmowie Radia Super FM wywołała ocena pracy Pauliny Hennig-Kloski z perspektywy Arłukowicza, czyli deputowanego obserwującego z bliska klimatyczną politykę Brukseli.
- Na pewno dla mnie dumą nie jest ktoś, kto jest nominowany do funkcji premiera i mówi "OZE sroze". Nie jestem dumny z Czarnka.
- Kot został odwrócony ogonem, a czy Paulina Henning-Kloska to dobra ambasadorka tematów ekologicznych? - pytał prowadzący rozmowę Michał Kaczmarek.
- A widział Pan taki wywiad z Macierewiczem w TVN24? Dziennikarz o coś zapytał, a Macierewicz swoją piosenkę cały czas opowiadał. Pan mnie pyta teraz o Henning-Kloskę, ja Panu pokażę, co robi Macierewicz. A Czarnek jest bardzo złym ministrem.
- Ale on nie jest ministrem teraz.
- Ale był ministrem. Powiedział "OZE sroze", to jest bardzo brzydko.
- Jak będziecie tak unikać odpowiedzialności za nieudolnych ministrów to może on będzie jednak tym premierem.
- Ale kto powiedział, że Henning-Kloska jest nieudolna?
- A jest?
- To PiS tak mówi.
- A Pan jak uważa?
- Robi swoją robotę. Patrzę na nią z punktu widzenia komisji do spraw ochrony środowiska Unii Europejskiej i staram się oceniać to co robi w miarę obiektywnie.
- Możecie sobie drodzy słuchacze między wierszami wyciągnąć sformułowanie, że jednak Pan Arłukowicz nie jest dumny z ministry Henning-Kloski.
- Oj tam oj tam - skwitował polityk.
Przypomnijmy, w minionym tygodniu koalicja rządząca obroniła szefowe klimatu oraz zdrowia przed wotum nieufności.
Data publikacji: 04.05.2026