Data publikacji: 19.05.2026
Kategorie:
Ludzie szczecińskiej kultury 'milczą' - gdy decydenci dyskutują, kto będzie zarządzał Muzeum Narodowym, kto Centrum Solidarności Stocznia, kto jest kompetentny, a kto jest 'dojną krową' - według byłego wiceministra oświaty, radnego miasta z PiS Macieja Kopcia w Rozmowie Radia Super FM, ostatnie kontrowersje wokół instytucji kultury w mieście pokazują, jak słabą pozycję ma szef zachodniopomorskiej KO na 'warszawskich salonach'.
Z jednej strony, Olgierd Geblewicz chce przejąć Centrum Solidarności Stocznia od ministerstwa i włączyć je w strukturę Centrum Dialogu Przełomy - resort kultury odpowiada 'nie' i sam chce zarządzać Muzeum Narodowym, które podlega marszałkowi. Według Kopcia, zaskakujące jest milczenie szczecińskiego środowiska kultury.
- Tak naprawdę ministerstwo - chciał, czy nie chciał - upokorzyło marszałka, bo odrzuciło jego projekt, zakwestionowało jego zdolności do rządzenia muzeum i podważyło rolę 10 lat istnienia Centrum Dialogu Przełomy - oceniał Kopeć. - I to jest problem, nad tym się powinni faktycznie pochylić i radni sejmiku, ale też, przede wszystkim, ludzie kultury. Pytań jest bardzo wiele, mało się szuka odpowiedzi, zwłaszcza w tym szczecińskim świecie kultury, który tak bardzo niedawno protestował. A teraz gdzieś "nabrał wody w usta" w tej sprawie.
W gmachu Muzeum Narodowego jest jeszcze Teatr Współczesny - dopóki miasto nie wybuduje mu nowej siedziby. Sam budynek na Wałach Chrobrego marszałek chciał remontować: według radnego PiS, to również pytania - obecnie bez odpowiedzi - o tę całą układankę wzajemnych wpływów i zależności, także finansowych.
Data publikacji: 19.05.2026