Data publikacji: 22.05.2026
Kategorie:
Nie tylko Jezioro Dąbie, ale i kanały, które nie są na torze wodnym, mogą sprawić niemiłą niespodziankę - ostrzegał w Rozmowie Radia Super FM po godzinie 8 Jacek Kleczaj ze szczecińskiego WOPR - od majówki, kilka razy interweniowali ściągając z mielizny nieostrożnych wodniaków.
- Ja zawsze wszystkich ostrzegam: Duńczyca, między Kanałem Cichym a Przekopem Mieleńskim jest po prostu nieżeglowna i warto o tym pamiętać - mówił Kleczaj. - To jest bardzo zdradliwa woda. Tam możemy się nauczyć szacunku do wody. Wydaje się, że jest piękna, głęboka. A wody jest tam 20 cm do 30. Reszta to jest muł - i to gęsty muł. Niszczą się tam silniki, ale co gorsza wpływamy na te 100-200 metrów i zostajemy tam i nie ma ani jak dojść do brzegu, ani jak dopłynąć do tego brzegu, ani jak wycofać się z tych miejsc.
Jak dodawał szef szczecińskiego WOPR, w majówkę mieli 4 akcje tylko na tym, liczącym około kilometra odcinku.
Podobnie, szef szczecińskiego WOPR podkreślał, aby wodniacy zwracali szczególną uwagę żeglując po Jeziorze Dąbie, które jest akwenem dosyć płytkim - mówił w naszym studiu Jacek Kleczaj.
Data publikacji: 22.05.2026