Słuchaj nas!
Teraz gramy:

Miasto mogło - ale nie chciało blokować bazy paliw w Podjuchach

Kalendarz

Data publikacji: 25.05.2026

Autor: Andrzej Kutys

Kategorie:

Inwestycje Pomorze Zachodnie Szczecin

Miasto miało prawo pierwokupu działki, ale z niego zrezygnowało i tym samym nie skorzystało z możliwości zablokowania budowy bazy paliw w Podjuchach - ujawnił w Rozmowie Radia Super FM pełnomocnik inwestora Oktan Energy mecenas Kacper Stukan. Prawnik podkreślał także, że przy takiej instalacji postępowanie trwa kilka miesięcy i nie było żadną tajemnicą, co powstanie na terenie przemysłowym, gdzie wcześniej był skład węgla.

Radni KO oraz wiceprezydent Marcin Biskupski zapowiadają zablokowanie inwestycji na poziomie planu ogólnego miasta - pełnomocnik inwestora odpowiadał, że skoro wszystkie inne działki w okolicy są przeznaczone dla przemysłu, gdy obok rusza działalność stoczni złomowej - takie działanie rządzących nosi znamiona osobistych uprzedzeń wobec firmy Oktan Energy. 

Jednocześnie, mecenas Stukan ujawnił w naszym studiu, że miasto budowę mogło zablokować:

- Spółka Oktan zawarła umowę zakupu tej działki, o ile miasto jej nie odkupi. Już wtedy były złożone dokumenty, już trwało postępowanie, to było trzy miesiące po złożeniu dokumentów o środowiskowych uwarunkowaniach. Czyli miasto wie, że Oktan chce tam wybudować taki obiekt o takich rozmiarach i mówi: 'Ale my nie chcemy tej działki'.

- Czyli miasto mogło zablokować inwestycję, bo wiedziało, że chcecie tam postawić bazę paliw, ale nikt temu w żaden sposób nie zaradził? - pytał prowadzący rozmowę Michał Kaczmarek.

- Oktan tę działkę kupił jesienią. Postępowanie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach trwało kilka miesięcy. W tym uczestniczą różne instytucje, środowiskowe, sanepid, Wody Polskie jeśli dobrze pamiętam, te instytucje mają pytania, trzeba uzupełniać dokumenty, więc to postępowanie trwa kilka miesięcy. W połowie tego postępowania miasto jest informowane, że spółka chce kupić tę działkę, czyli planuje inwestycję i jeszcze chce kupić, no i miasto mówi: 'Ale my tego nie odkupimy'. Po czym, kilka miesięcy później, wiceprezydent miasta mówi, że zablokuje taką inwestycję. Mogliście to zablokować wtedy, odkupując tę działkę - tłumaczył Stukan.

Pełnomocnik firmy Oktan Energy informował także, że będą starać się o legalizację budowy i obecnie nie biorą pod uwagę rozbiórki istniejącej już instalacji.

Miasto mogło - ale nie chciało blokować bazy paliw w Podjuchach

Kalendarz

Data publikacji: 25.05.2026

Autor: Andrzej Kutys